Afterglow RPG to opowieść o świecie zniszczonym przez apokalipsę. Nie jest to jednak zwykły świat. Wyobraźcie sobie uniwersum fantasy pełne smoków, rycerzy, elfów, krasnoludów i magów. Wyobraźcie sobie też jak świat ten przeobraża się wraz z upływem czasu. Mijają kolejne stulecia i epoki. Renesans, Oświecenie, Wielka Rewolucja Przemysłowa zapoczątkowana w krasnoludzkich miastach…

Świat rozwinął się do poziomu, który my znamy z końca XX wieku. Magia niemal całkowicie zaniknęła. Zastąpił ją internet, telewizja, kina 3D. Krasnoludzkie kompanie przemysłowe sprzedawały akcje na giełdach, ludzie spędzali po kilkanaście godzin w ciasnych biurach by później gnuśnieć przed telewizorami oglądając bloki reklamowe. Elfi hakerzy przemierzali sieć wykradając dane i pieniądze z internetowych kont bankowych.

Wtedy przyszła wojna jakiej świat jeszcze nie znał. Doprowadziła ona do zniszczenia ziemi, potężnych kataklizmów, wyginięcia większości żywych istot na powierzchni globu. Niebo na kilka lat przesłoniły chmury dymu i popiołów. Nastała długa zima. Gdy przez chmury przebiły się promienie słońca  ze świata zostały już tylko zgliszcza.

Dziś Pustkowia przemierzają grupy nomadów, poszukując wszystkiego co pozwoli im przetrwać. Ruiny miast zamieszkują mutanci oraz odrażające bestie i tylko najdzielniejsi lub najsprytniejsi szabrownicy zapuszczają się w głąb dawnych ludzkich metropolii. Krasnoludy stworzyły Miasta Kuźnie, do których ciągną dziesiątki wędrowców licząc na opiekę i schronienie. Fanatyczni wyznawcy Jedynego boga powiększają swoją domenę, niosąc pomoc ludziom ale jednocześnie brutalną śmierć nieludziom, mutantom, heretykom i wszystkim tym, którzy nie chcą się podporządkować. Doprowadzeni do granicy obłędu Naiym’vael pojawiają się i znikają niczym duchy, kierując się żądzą zemsty i znanymi tylko sobie motywami. Na przemierzających Pustkowia czyhają jeszcze straszniejsze niebezpieczeństwa jak Odrzuceni czy konstrukty – mrożące krew w żyłach połączenie ciała i maszyny.

W tym miejscy przyjdzie Wam toczyć walkę o przetrwanie.